Teatr antyczny narodził się w antycznej Grecji. Dwa razy do roku odbywały się Dionizje, czyli święto ku czci Dionizosa (boga urodzaju, narodzin, hucznej zabawy i wina). Wiosenne Wielkie Dionizje
miały poważny charakter, odbywały się w niezwykłej chwili, bo w porze
zrównania dnia z nocą. Jesienne Małe Dionizje to odpowiednik
słowiańskich (i obchodzonych do dziś) dożynek. Wielkie Dionizje
zapoczątkowały tragedię. Małe (odprawiane głównie na wsi) dały początek komedii.
Na widowiskach gromadziły się tłumy. Niezamożnym obywatelom wypłacano
kwoty, które umożliwiały im wstęp do teatru. Sądzono bowiem, że wszyscy
członkowie polis powinni uczestniczyć w tym święcie.
JAK WYGLĄDAŁ TEATR?
W starożytnej Grecji spektakle teatralne odbywały się na dworze (pozwalał na to ciepły klimat). Środek teatru stanowiła orchestra,
na której chór (najwyżej piętnaście osób) śpiewał i tańczył (a raczej
wykonywał rytmiczne ruchy w takt swego śpiewu). Za orchestrą była scena
zwana proskenion, na której grali aktorzy. Wejścia prowadzące do orchestry to parodos. Widzowie
zasiadali na ławach (początkowo drewnianych, później kamiennych)
wznoszących się stopniowo w górę (wykorzystywano naturalne zbocza).
Miejsca, z których oglądali przedstawienia, nazywano theatronem. Stąd pochodzi nazwa teatr.
AKTORZY
Na scenie występowali tylko mężczyźni.
Kobiety tego przywileju nie posiadały. Zatem panowie musieli odgrywać
także żeńskie role. Wkładali odpowiednie maski (tragiczne lub komiczne),
które symbolizowały wiek, płeć, zawód, klasę społeczną i charakter
danej postaci z wystawianego dramatu. Aktorzy ubrani byli najczęściej w
długie i powiewne szaty (w komediach były to krótkie chitony). Jeśli
aktor grał rolę władcy, jakiegoś członka jego rodziny, kapłana itp. to były one jaskrawe i bogate. Natomiast, gdy odgrywana postać pochodziła z niższych
sfer (np. służący lub posłaniec), to wówczas aktor ubrany był w zwykłą
odzież. Wszyscy chodzili na koturnach, czyli butach charakteryzujących
się grubą korkową podeszwą, a ich głowy ozdobione były perukami.
Występować
(przebywać na scenie) mogło jednocześnie dwóch lub trzech aktorów, ale
nie więcej – scen zbiorowych nie było. Główne postacie są
przedstawicielami rodów arystokratycznych, a imię głównego bohatera
przeważnie pojawia się w tytule sztuki. Poza aktorami występował też
chór. Składał się on z od kilku do kilkunastu śpiewaków. Jego zadaniem
było komentowanie sytuacji, informowanie o zdarzeniach spoza sceny
(takich, których na scenie nie można odegrać, na przykład oddalonych w
czasie), ocenianie zachowań bohaterów, podsumowywanie zdarzeń czy
głoszenie uniwersalnych prawd moralnych.
REKWIZYTY
W teatrze greckim stosowano rekwizyty.
Często służyły one identyfikacji postaci (np.: kiedy pojawiała się
postać z trójzębem od razu wiadomo było, że jest to bóg Posejdon).
Podczas przedstawień używano również skomplikowanych maszyn. Jedną z
nich był dźwig służący do pokazywania boskiej postaci w powietrzu (łac. deus ex machina).
Istniały też urządzenia służące do wywoływaniu odgłosu i efektu
wizualnego piorunu. Co ciekawe, w czasach współczesnych nieodłącznym
atrybutem teatru jest kurtyna. Grecy natomiast kurtyny nie znali.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz